Aktualności / Jan Trynkiewicz ps. "WODNY"
IZABELA ŚLIWOŃ 1 lutego 2010
Jan Trynkiewicz ps. "WODNY"
Oddział Miejski PTTK w Częstochowie ma zaszczyt zaprosić na spotkanie upamiętniające Jana Trynkiewicza. Człowieka znanego dotąd, w wąskim gronie osób, skromnego, a jednak przez lata zaangażowanego w sprawy Polski i regionu.
Chcielibyśmy przybliżyć wszystkim postać miłośnika sportu i turystyki, który był dla nas wzorem, nauczycielem, ale przede wszystkim kompanem wielu niezapomnianych wypraw. Z jego pogody ducha
i entuzjazmu wyrosło młode pokolenie ludzi, którzy do dziś tworzą PTTK i czynnie uczestniczą w jego działalności. Zachęcamy do spotkania z rodziną Jana Trynkiewicza, jego współpracownikami, wychowankami i przyjaciółmi.
Wszystkim zainteresowanym udostępniamy na spotkaniu materiały dotyczące życia i działalności Jana Trynkiewicza.
Zapraszamy na pełną anegdot i wspomnień rozmowę.
Oddział Miejski PTTK
Klub Górski
Al. NMP 39/41
42-200 Częstochowa
02.02.2010 godzina 18.30
Jan Trynkiewicz ps. „WODNY”, w działalności turystycznej znany jako „TATO” (1915-2010) ur. w Częstochowie syn Zofii i Andrzeja, początkowo mieszkał w Częstochowie przy ulicy Zielonej (obecnie Focha), następnie przez prawie całe życie przy pl. Nowotki (obecnie Daszyńskiego). Miał cztery siostry: Wandę (ur.1913), Janinę
(ur. 1919), Teresę (ur. 1921) i Sabinę (ur. 1922). W czerwcu 1933 roku ukończył wydział ślusarsko-mechaniczny Szkoły Rzemieślniczo-Przemysłowej Okręgowego Towarzystwa Rzemieślniczego, a 6 lipca tego roku zdał państwowy egzamin na czeladnika. Od 1934 r. zatrudniony w Zarządzie Miejskim w Częstochowie – Wodociągi
i Kanalizacja, a następnie w Urzędzie Gminy Olsztyn.
Był miłośnikiem kolarstwa i już w okresie międzywojennym członkiem Częstochowskiego Towarzystwa Cyklistów. Uczestniczył w wielu imprezach i wyścigach kolarskich. 7 kwietnia 1940 zawarł związek małżeński
z Janiną Dudą. W czasie okupacji czynnie działał w ruchu oporu, Szarych Szeregach i Armii Krajowej, za co był represjonowany w okresie późniejszym. Od 1 marca 1949 r. był członkiem Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, a od 1 września 1950 r. Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego – Koło Śródmieście w Częstochowie. Jego aktywność została zauważona przez Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego i odznaczona w 1971 r. okazjonalnym Dyplomem. Miał uprawnienia przewodnika terenowego od 1985 r. kolejno zdobywając trzecią (1985 r.) i drugą (1986 r.) klasę przewodnicką. Jeszcze wcześniej uzyskał trzecią klasę przewodnika beskidzkiego (1858 r.). W 1987 otrzymał Medal Wydziału Kultury Fizycznej, Sportu
i Turystyki za swoją działalność. W 1981 r. przystąpił do Klubu Górskiego, w którym pozostawał aż do śmierci. Aktywnie działał także, jako członek Straży Ochrony Przyrody oraz Okręgowej Komisji Ochrony Zabytków. Pasji oprowadzania wycieczek oddawał się do ostatnich lat życia, uczestnicząc czynnie w działalności Koła Przewodnickiego PTTK.
Był wzorem dla kilku pokoleń turystów i krajoznawców. Od niego pasji gór i turystyki uczyło się wielu późniejszych działaczy PTTK. Uczestniczył w wielu imprezach promujących przewodnictwo m. in. XVIII Ogólnopolskim Rajdzie Przewodników PTTK Babia Góra 2000 związanym ze 125 rocznicą Przewodnictwa, Ogólnopolskim Zjeździe Przewodników Turystycznych w Poznaniu (2001 r.), sesji popularno-naukowej w ramach Jubileuszu 50-lecia Koła Przewodników Miejskich i Terenowych w Lublinie (2002 r.). Był też wielokrotnie odznaczany m.in.: 1959 –Krzyżem Partyzanckim; 1980 –Honorową odznaką 35 lat PTTK w służbie społecznej; 1981 – Złotą Honorową Odznaką PTTK; 1982 –Medalem za Udział w Wojnie Obronnej 1939; 1983 –Medalem Prezydenta Miasta Częstochowy; 1984 –Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945 r.; 1995 –Krzyżem Armii Krajowej.
Za pomoc w zgromadzeniu materiałów i uwagi dziękuję Andrzejowi Piaścikowi.
Inne artykuły autora: Mieszczuch pod pałatką, czyli co wychodzi z człowieka w warunkach nietypowych (wersja górska), „Całe życie z wariatami”- cegła w drewnianym kościele i inne wyjazdowe historie, Damą być, Pilna informacja dla poszkodowanych rolników, Rozmowa ze Stanisławem Gmitrukiem, ...(...)Gospodar moj blogoslav moj prekrasny kraj, Tydzień z blondynką, Zmiany w płatnościach bezpośrednich na 2010 rok, Daucus carota, czyli kumpel na diecie, Zasłużeni dla powiatu 2009
Brak opinii
Dodaj swoją opinię »Reklama na stacji
Kalendarium imprez w regionie częstochowskim
Dzisiaj >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
Jutro >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
Plener Party II
III Festiwal Jazzu Tradycyjnego w Złotym Potoku
Wkrótce >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
III Festiwal Jazzu Tradycyjnego w Złotym Potoku
Zostań na pokladzie - baw się na Promenadzie
Kino letnie pod gwiazdami
Plener Party III
Nie wiesz gdzie iść ?
Ostatnie opinie do artykułów
"moi drodzy, po co kłótnie, wszak i tak zginiemy w zupie" ;))))
bez przesady, aż tak dużo nie widziałam, ale trochę tego było ;)
w jednym Damian ma rację - jestem totalnie zakręcona na punkcie teatru i za dużo piszę o sztukach. Czy to się jakoś da leczyć? :)
Nie ma czegos takiego jak obiektywizm.
Kazda wypowiedz, krytyka, obraz, sa subiektywne.
Jest jednak subiektywizm z ktorym mozemy sie zgodzic, lub nie.
Z tego powodu niektorzy maja swoich ulubionych krytykow, rezyserow, fotografow.
Jezeli Damian bawil sie dobrze, wyniosl cos z tego spektaklu, nie odbierajcie mu tej radosci, i odwrotnie. Glupie jest podwazac opinie osoby
ktora na teatrze zjadla zęby i widziala kilkaset, lub kilka tysiecy sztuk.
Oczywiście różna sztuka dla różnej publiczności. Jedne lubi jelenie na rykowisku, inny dzieła Picassa. Jeden czyta Pynchona, inny tanie romanse. Tak było zawsze i nikt nie chce tego zmieniać. Na tym poziomie można powiedzieć "że o gustach się nie dyskutuje". Ale nie zmienia to faktu, że da się hierarchizować dzieła sztuki. Są wyraźne przesłanki na podstawie których można powiedzieć że Picasso był geniuszem, a jelenie to tylko twórczość dekoratywna, albo że Pynchon zmienił literaturę, a romanse to banalna rozrywka. Oczewiście nie wynika z tego, że wszyscy powinni czytać i oglądać tylko arcydzieła. Jelenie i romanse też są dla ludzi. No ale jak ktoś stara się postawić znak równości miedzy jeleniami a Picassem bo to i to komuś się podoba, to już jednak przesada jest.
Galeria jurajska wynurza się z mgły - betonowy kolos, przerośnięty ryneczek z Wałów Dwernickiego Informacja - czyli aktualności z Częstochowy, przepisy sezonowe, naturalne meble ogrodowe, tai-chi Częstochowa premiery płytowe, Festiwal TeatrówOgródkowych - Carpe Diem, Herzog na Antarktydzie - Spotkania na krańcu Świata, babcine sposoby na przeziębienie i nie tylko, kultura, piosenka, aranżacja, tekst na zamówienie, strony www, dzień świstaka, puchatek, Sposoby na przeziębienie, tai-chi Częstochowa ziemia na krawędzi, Strucla z makiem - potrawy sezonowe, "Metafizyka z Jasną Górą w tle"; recenzja książki Światło potrawy sezonowe
Nalewka z porzeczek - przepisy
Wykwintny polski trunek w postaci nalewek odszedł nieco w zapomnienie »
Maseczka z własnego ogrodu
Wybór kosmetyków na rynku jest ogromny. Czy warto tracić czas na zrobienie ich samemu?(...)














