Walentynki
Ostatnimi czasy do naszej kultury wkradło się wiele wynalazków z Zachodu, są to: telewizja satelitarna, telefon, banany,... i nowe święta okolicznościowe.
Ekspansja jest poważna. Program pierwszy TV chce być taki jak "te z kablówki", telefony na żeton nie miały już żadnych szans - tym bardziej, że nigdy nie działały. Jabłka już nie wiedzą jak smakować i 8 marca też jest trochę sztucznie utrzymywany przy życiu.
Święto mimo swej oczywistej banalności dotyka sprawy istotnej - niestety. Szybko wykorzystane do zwiększenia sprzedaży w centrach handlowych: szał zakupów kartek z infantylnymi misiami, futerkowych stringów i czerwonych róż - po prostu pierwsze święto po Bożym Narodzeniu gdzie wreszcie można namówić ludzi na większe zakupy. Nie zabraknie również tysięcy esemesów, wiader wylanych łez i wielkich miłości jednego wieczoru.
No ale co poradzić, takie życie.
Nad rozlanym mlekiem nie ma co rozpaczać, pozostaje wykorzystać ten dzień by się bawić i cieszyć z innymi.
Stąd dla wszystkich zakochanych, odkochanych, chcących się zakochać, kochających inaczej w ten dzień Św. Walentego wszystkiego co w życiu najważniejsze życzy redakcja.
