Stacja Częstochowa INFO

Piątek, 18 maja 2012 r.
Stacja Częstochowa INFO - wiadomości, informacje, komentarze.
Switch to english version

KAMIL KWAPISZ

"Wózek widłowy jest trendy"

Styczeń nie jest łaskawy dla szukających zatrudnienia w regionie częstochowskim. Wzrost zarejestrowanych bezrobotnych w grudniu już był o 800 (osób) wyższy niż listopadzie, prognozy na styczeń również nie są zadowalające.

"Wózek widłowy jest trendy"

Na zdjęciu wózek widłowy firmy HANGCHA, jak mogłem usłyszeć, praca na tego typu urządzeniu jest w ostatnich czasach "trendy", wszyscy jej szukają, a ofert nie brakuje. Nie ma się co dziwić, bo nowa generacja wózków widłowych jest połączeniem wytrzymałości i ergonomii, zapewniającym wydajność niespotykaną w innych wózkach oraz komfort pracy - bez zmęczenia przez długie godziny. Przyjazne dla środowiska, proste w serwisowaniu, wydajne w pracy, o wysokich standardach bezpieczeństwa, to idealne narzędzie do najbardziej wymagających zastosowań.

Skąd taki wzrost zarejestrowanych bezrobotnych ?

"Przyczyny są podobne każdego roku" - komentuje jeden z pracowników Powiatowego Urzędu Pracy - "koniec roku, to także definitywne zakończenie prac sezonowych( głównie budowlanych ), a także, co szczególnie jest odczuwalne w ostatnich dwóch miesiącach, to nie przedłużanie umów na czas określony przez największe firmy naszego regionu - to wynik gorszej koniunktury na rynku".

Sytuację pogarsza również brak pieniędzy na staże dla pracowników, tych do 25 roku życia, jak i osób powyżej tego progu, którzy znajdują się w stanie ciągłego niezatrudnienia. Pracownicy PUP'u już nie przyjmują takich wniosków, jak również nie przyjmują wniosków o dotacje na otwarcie działalności gospodarczej - zachęcając jednocześnie do regularnego odwiedzania strony internetowej (działu aktualności) i oczekiwania na informacje o uruchomieniu środków na aktywizacje zawodową.

Bezrobocie, to wskaźnik ogólnej sytuacji w gospodarce, a znaczny jego wzrost nie napawa optymizmem.

Sytuacji nie poprawia choćby fakt bardzo dużej ilości ustawowych dni wolnych od pracy. Właściwie, od 24 grudnia mamy do czynienia z ciągłymi dużymi przerwami, a od poniedziałku rozpoczynają się dwutygodniowe ferie zimowe dla dzieci. Może się wydawać, że one nie mają wpływu na sytuację gospodarczą, to jednak w sektorze małych i średnich firm osoby decyzyjne korzystają z tego i zabierają swoje pociechy na popularny tygodniowy zimowy urlop. Dochodzi do sytuacji, że albo nie są zawierane żadne umowy handlowe lub są przesuwane na zasadzie - "po feriach". Jeśli nawet rozpocznie się współpraca, to ten tydzień wolnego wydłuża sztucznie terminy ukończenia prac, tworząc zwyczajowe zatory finansowe. Umowa podpisana, prace rozpoczęte, środki zaangażowane (również emocje odgrywają dużą rolę – zdobyte zlecenie), lecz w praktyce wszyscy czekają na decyzję szefa, którego nie ma.

W Urzędzie Pracy bezrobotnych nie brakuje - przy okienkach z ofertami jest tłok i nerwowe czytanie ogłoszeń. Oferowane są głównie prace fizyczne - wózek widłowy, mechanik, pracownik produkcji. Są też prace dla osób z wyższym wykształceniem jak: księgowy, główny księgowy, czy egzotyczne ogłoszenie dla programistów z sektora IT - "programista - wymagane wykształcenie średnie zawodowe, programowanie php, znajomość baz danych" - umiejętności, które są zarezerwowane dla zawodowców. Przypomina to trochę oferty z lat 90, "wykształcony, z doświadczeniem do 25 roku życia". Ciekawe, który rodzic puści do pracy młodego zdolnego, (możliwe, że przyszłego inżyniera) do małej częstochowskiej firmy w celu „zdobycia doświadczenia”, zamiast regularnej nauki na studiach dziennych ?

PERON AKTUALNOŚCI

Student - przyszły bezrobotny?

"Karać, karać, i karać!"

Mstowski spływ kajakowy

Rafałek Gębuś z Korzonka

Inspekcja Transportu Drogowego - nowe obowiązki i uprawnienia

...zobacz więcej