Kultura - podsumowanie odchodzącego roku
KAMIL KWAPISZ, JULIA LISZEWSKA, MARCIN POLACZKIEWICZ 31 grudnia 2009
2009 - podsumowanie
Częstochowa się zmienia, wychodzi z marazmu, lecz jeszcze tego nie dostrzega. Jeszcze nie dostrzega tego co ma, jeszcze zachwyca się tym co obce.
Aleje NMP Częstochowa, foto. zza migawki
Jeśli Częstochowa chce znaleźć swoje miejsce, swoją osobowość to przede wszystkim nie powinna zapominać o swoich artystach. Stąd istotnym wydarzeniem było otwarcie wystawy Jerzego Dudy Gracza w Muzeum Sztuki Współczesnej. Był to artysta nietuzinkowy, mocno związany z naszym regionem, płaczący nad charakterem mieszkańców i ich słabościami.
Jeśli Częstochowa chce znaleźć swoje miejsce, swoją osobowość to przede wszystkim nie powinna zapominać o swoich artystach
Ilość przybyłych gości, zainteresowanie jakie wzbudziło otwarcie
wystawy tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że mogłem uczestniczyć w
czymś ważnym.
Nikt chyba tak dobrze nie pokazał tej prawdziwej Częstochowy
jak
nieżyjący już malarz.
Może nie przyjdą na to kolejne klasy szkół podstawowych, średnich i tych "co wypada" jak na wystawę Pabla Picassa, ale nie mam ani krzty wątpliwości co jest tutaj prawdziwą sztuką, a co symbolem "popkultury".
Nie ma nic gorszego niż zamykanie się na świat. Niesamowite spotkanie
z
charyzmatycznym poetą, weteranem wojny wietnamskiej, zdobywcą Nagrody
Pulitzera Yusef'em Komunyaki.
Rzadko można spotkać tego typu artystę w naszym mieście. Tematyka
wierszy, sposób jej prezentacji wywarł na obecnych ogromne wrażenie.
Na spotkanie przybyli ludzie wywodzący się z różnych pokoleń, o
odmiennych pasjach, niekoniecznie zainteresowani samą poezją.
Trafić do tak różnych ludzi, i to nie z tandetnym zaśpiewem, ale z
prawdziwym przekazem... - wyjątkowe wydarzenie.
Rok 2009 był rokiem bardzo płodnym, jeśli chodzi o częstochowskie życie teatralne.
Teatr im. Mickiewicza
Już w lutym najciekawsza premiera roku: „Patrz, słońce zachodzi” Rebeki
Lenkiewicz w reż. Bronisławy Nowickiej. Świetny pomysł, odważna
reżyseria, brawurowe wykonanie. Brawa dla dyrekcji, że zdecydowała się
na wystawienie tak trudnego tematycznie i odważnego aktorsko dramatu
(ekshibicjonizm uczuciowy i czysto cielesny – goły facet na scenie –
świetna rola Bartka Kopcia).
...najciekawsza premiera roku: „Patrz, słońce zachodzi”
Także wrześniowy przegląd „Przez dotyk”
pięknie wpisał się
w częstochowski krajobraz teatralny, o czym świadczy
już trzecia, bardzo ciekawa edycja. Teatr Mickiewicza miał w ogóle
udany rok (choć w teatrze czas liczymy raczej na sezony – od września do
września), zakończony 19 grudnia świetną premierą „Szarego anioła”. Za
największą porażkę uważam lansiarski spektakl „Stachura” - błagam, nigdy
więcej. Zaniedbany też został „Salon poetycki”, który zamienił się w
„popołudnie emeryta”, trzeba coś zrobić (z formułą, rodzajem czytanych
wierszy) żeby znów przyciągnąć młodych do teatru.
Teatr From Poland
Dwa ważne wydarzenia: drugie częstochowskie prezentacje monodramów
„42-200 Monodram” z fascynującymi „powiązaniami” Teatru MOMO (zwycięzca)
i nie mniej dobrym spektaklem „B612” teatru Delikates z Wiktorem
Malinowskim. Na mocną końcówkę roku premiera monodramu Wojtka
Kowalskiego - „Porady dobrego wojaka Szwejka”, czyli jak pójść na całość
na scenie i nie tylko rozbawić widownię, ale także skłonić do przemyśleń.
Inne teatry niezależne
Nie sposób nie wspomnieć o innych teatrach niezależnych działających w
naszym mieście.
„Teatr Wojtka Kołsuta” pokazał dwa plenerowe przedstawienia
zainspirowane historią Częstochowy - „Krwawy poniedziałek” (o
wydarzeniach z 4 września 1939 roku) i „Pamięć” (o losie częstochowskich
Żydów) pokazany w ramach październikowego kongresu.
Autorski teatr „Blee” Piotra Nity zaskoczył premierą „Wprawka” - o
cierpieniach warsztatowych młodego aktora z Michałem Hupą w roli głównej.
Trzeci ważny teatr – to prawie nieznany
w Częstochowie „Teatr Tańca
Włodzimierza Kucy”, który w maju dał premierę „Promocja” - mocny
spektakl podejmujący aktualną tematykę (konsumpcjonizm), profesjonalnie
wykonany przez częstochowskich tancerzy.
Na uwagę zasługuje też inicjatywa studenckiego teatru „NaJana”, który
zajął się „Czytaniem Współczesnego Dramatu” w Klubie Iluzja, z wielkim
sukcesem, będącym zasługą niezwykle utalentowanych młodych aktorów.
Brawo!!!
Niedosyt pozostał natomiast po IV Przeglądzie Teatrów Ogródkowych „W Alejach”, który jednakże wybronił się dzięki bardzo dobremu spektaklowi zwycięskiemu - „Gomber i Gombratrup” teatru Fieter z Ozimka.
Rok festiwali
„Festiwal Sztuki Niezależnej - Free Art Fest from Poland’09” w Galerii
Teatr From Poland.
Pierwszy tego rodzaju festiwal w Częstochowie łączący teatr, film i
muzykę. Dobrze przyjęty debiutancki wyczyn organizatorów.
Jego głównym
elementem był przegląd zespołów muzycznych z okolic Częstochowy, w którym
udział wzięło ponad 30 grup muzycznych. Zespoły walczyły o nagrodę
główną, którą było zrealizowanie swoich pomysłów
w studiu nagrań.
Debiuty from Poland'09 – przegląd muzyczny, również w Galerii Teatr From
Poland.
Drugie starcie GTFP
z organizacją przeglądu muzycznego. Gorzej przyjęte
przez publikę może ze względu na mrozy, może przez wzgląd na zbliżające
się święta. Lepiej i dokładniej dopracowana impreza pod względem
organizacyjnym od swojej poprzedniczki „Free Art Fest From Poland”
I na tym kończymy listę subiektywną. Oby przyszły rok był przynajmniej
taki jak odchodzący, obyśmy tylko
my - częstochowianie umieli dostrzec
zmiany na lepsze.
Przeczytaj 1 opinię
Dodaj swoją opinię »-
pjolo
2010-01-01
13:09:02O Klubie Zero wypadaloby wspomniec,
choc z przyzwoitosci.
Reklama na stacji
Kalendarium imprez w regionie częstochowskim
Dzisiaj >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
Jutro >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
Plener Party II
III Festiwal Jazzu Tradycyjnego w Złotym Potoku
Wkrótce >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
III Festiwal Jazzu Tradycyjnego w Złotym Potoku
Zostań na pokladzie - baw się na Promenadzie
Kino letnie pod gwiazdami
Plener Party III
Nie wiesz gdzie iść ?
Ostatnie opinie do artykułów
"moi drodzy, po co kłótnie, wszak i tak zginiemy w zupie" ;))))
bez przesady, aż tak dużo nie widziałam, ale trochę tego było ;)
w jednym Damian ma rację - jestem totalnie zakręcona na punkcie teatru i za dużo piszę o sztukach. Czy to się jakoś da leczyć? :)
Nie ma czegos takiego jak obiektywizm.
Kazda wypowiedz, krytyka, obraz, sa subiektywne.
Jest jednak subiektywizm z ktorym mozemy sie zgodzic, lub nie.
Z tego powodu niektorzy maja swoich ulubionych krytykow, rezyserow, fotografow.
Jezeli Damian bawil sie dobrze, wyniosl cos z tego spektaklu, nie odbierajcie mu tej radosci, i odwrotnie. Glupie jest podwazac opinie osoby
ktora na teatrze zjadla zęby i widziala kilkaset, lub kilka tysiecy sztuk.
Oczywiście różna sztuka dla różnej publiczności. Jedne lubi jelenie na rykowisku, inny dzieła Picassa. Jeden czyta Pynchona, inny tanie romanse. Tak było zawsze i nikt nie chce tego zmieniać. Na tym poziomie można powiedzieć "że o gustach się nie dyskutuje". Ale nie zmienia to faktu, że da się hierarchizować dzieła sztuki. Są wyraźne przesłanki na podstawie których można powiedzieć że Picasso był geniuszem, a jelenie to tylko twórczość dekoratywna, albo że Pynchon zmienił literaturę, a romanse to banalna rozrywka. Oczewiście nie wynika z tego, że wszyscy powinni czytać i oglądać tylko arcydzieła. Jelenie i romanse też są dla ludzi. No ale jak ktoś stara się postawić znak równości miedzy jeleniami a Picassem bo to i to komuś się podoba, to już jednak przesada jest.
Galeria jurajska wynurza się z mgły - betonowy kolos, przerośnięty ryneczek z Wałów Dwernickiego Informacja - czyli aktualności z Częstochowy, przepisy sezonowe, naturalne meble ogrodowe, tai-chi Częstochowa premiery płytowe, Festiwal TeatrówOgródkowych - Carpe Diem, Herzog na Antarktydzie - Spotkania na krańcu Świata, babcine sposoby na przeziębienie i nie tylko, kultura, piosenka, aranżacja, tekst na zamówienie, strony www, dzień świstaka, puchatek, Sposoby na przeziębienie, tai-chi Częstochowa ziemia na krawędzi, Strucla z makiem - potrawy sezonowe, "Metafizyka z Jasną Górą w tle"; recenzja książki Światło potrawy sezonowe
Nalewka z porzeczek - przepisy
Wykwintny polski trunek w postaci nalewek odszedł nieco w zapomnienie »
Maseczka z własnego ogrodu
Wybór kosmetyków na rynku jest ogromny. Czy warto tracić czas na zrobienie ich samemu?(...)













