Sobota 4 lutego 2012

Kultura / Perła Maestro Pendereckiego w koronie Festiwalu Gaude Mater

MAREK CZEKAJ 8 maja 2010

Perła Maestro Pendereckiego w koronie Festiwalu Gaude Mater

Jubileuszowy, XX Festiwal Muzyki Sakralnej Gaude Mater zakończony został 6 maja 2010 roku mistrzowskim wykonaniem monumentu „Siedem Bram Jerozolimy”, skomponowanego i poprowadzonego przez samego Krzysztofa Pendereckiego.

Krzysztof Penderecki

W Archikatedrze p.w. św. Rodziny zagrało i zaśpiewało łącznie 250 muzyków: Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, Polski Chór Kameralny Schola Cantorum Gedanensis, Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej, Zespół Śpiewaków Miasta Katowice Camerata Silesia oraz soliści: Iwona Hossa – sopran, Sandra Trattnigg – sopran, Ewa Wolak – alt, Rafał Bartmiński – tenor, Tomasz Konieczny – bas. Narratorem był aktor, Jerzy Trela.

Archikatedra okazała się bardzo dobrym wyborem – przestronne nawy i wielka ilość miejsca pod ołtarzem umożliwiła pomieszczenie niecodziennej wielkości orkiestry. Część muzyków znajdowała się za słuchaczami, niektórzy grali w bocznych nawach. Takie rozmieszczenie zapewniło wszechstronność dźwięków a stworzona przestrzeń otaczała słuchacza. Doznania muzyczne były niesamowite, a samo „Siedem Bram Jerozolimy” maestro Pendereckiego po zamknięciu oczu pobudzało wyobraźnię do oglądania pełnej, filmowej wręcz wizualizacji. Tonacje oraz skale muzyczne, po jakich poruszali się soliści bardzo wiernie oddały obraz miasta i stworzyły doskonały podkład dla opowiedzianej historii. Głos lektora, Jerzego Treli, dobitny, zdecydowany i bardzo charakterystyczny, wstrząsał, miażdżył, prorokował.

Sam Krzysztof Penderecki w kilku słowach zamienionych po koncercie przyznał skromnie w odpowiedzi na opis wielkości i jakości doznań estetycznych, muzycznych i wizualnych, że zastosował w kompozycji proste środki wyrazu. Czyni to tę kompozycję dziełem szczególnym i wybitnym, którego stworzenie wymagało wielkiego zrozumienia i niezwykłych umiejętności kompozytorskich. Jeśli by nawet w rozważaniach na chwilę pominąć przekaz dzieła a skupić się za to na samym tylko muzyczno–logistycznym jego aspekcie, okazuje się, że zaprzęgnięcie do wykonania jednego utworu tak wielkiej ilości ludzi, ogarnięcie ich i wyznaczenie każdemu jego roli, zazębiającej się z działaniem pozostałych osób jest czymś wyjątkowym.

Cena biletu – 15 zł – była kwotą absolutnie symboliczną i nijak się miała do jakości koncertu. XX Festiwal Gaude Mater ze względu na swój wyjątkowy, jubileuszowy charakter, zaangażował prawdziwe perły muzyki różnych kultur, najcenniejszą, mym zdaniem, pozostawiając na sam koniec. Pozostaje mieć nadzieję, że organizatorzy przyszłorocznej edycji nie zmniejszą rozmachu a wprost przeciwnie, pójdą o kolejny krok do przodu.


Inne artykuły autora:  Zachęcam do głosowaniaAnna Wyszkoni na promenadzieBilans weekenduPowódź dotyka nie tylko mieszkańcówOzdrowienie wiaduktuElectric UranusZjazd na Byle CzymKorowód studenckiProblem nieistniejący ?Częstochowskiej Wiosny Studentów dzień drugi.

Twoja wyszukiwarka

Ostatnie opinie pasażerów

 Jesień w ogrodzie...