Kultura / Rozgryzanie Gombrowicza
JULIA LISZEWSKA 23 września 2010
Rozgryzanie Gombrowicza
W sobotę, 25 września pierwsza premiera tego sezonu w Mickiewiczu - „Ferdydurke” w reżyserii Bogdana Michalika. To kolejna, po m.in. „Balu manekinów” Jasieńskiego i „Lękach porannych” Grochowiaka, realizacja klasyki przez tego reżysera w naszym teatrze.
Z wypowiedzi odreżyserskiej, umieszczonej na stronie teatru Mickiewicza, a będącej swoistym manifestem artystycznym, zostają odkryte nie tylko pobudki, które skłoniły Bogdana Michalika do wyboru właśnie tej powieści Gombrowicza:„Muszę wyznać, iż traktuję tę pracę jako bardzo osobistą, niemal intymną wypowiedź. Pewną interpretację gombrowiczowskiego hasła: Słowacki wielkim poetą był. Dlatego do zaadaptowanego przeze mnie tekstu scenariusza teatralnego włączyłem tylko wybrane wątki powieści. Zwłaszcza te wątki, które najbardziej bezpośrednio zrymowały się z moimi osobistymi przeżyciami, doświadczeniami i emocjami. Emocjami, które odświeżyły w pamięci przeżycia zapamiętane przeze mnie jako nie zawsze przyjemne, czasem wręcz bolesne.”, ale także reguły gry, których musimy się trzymać jako widzowie, oglądając ten spektakl: „A wracając do samego spektaklu, to nasze zadanie nie jest tak zupełnie proste, ponieważ ze względu na założoną, specyficzną estetykę spektaklu, a zwłaszcza na spory poziom abstrakcji, w którym niewątpliwie będziemy się poruszali, poszczególne jego sceny muszą być rozegrane bardzo realistycznie. Spektakl ten będzie zbudowany z szeregu poszczególnych ogniw, czy zdarzeń scenicznych, stanowiących pewne całostki dramaturgiczne. Jednak ogólny sens spektaklu – czyli to, o czym on jest – wyniknie dopiero z sekwencji tychże zdarzeń.” Jest to podejście bardzo odkrywcze i dość logiczne: coś wynika z czegoś, jakieś działania wynikają z innych i maja jakiś cel.
Można się też dowiedzieć, co to jest adaptacja tekstu: „My jednak nie będziemy robili tego spektaklu jako prostej ilustracji powieści. Powinien to raczej być rodzaj impresji na temat.”
Wyjaśnione zostaje też raz na zawsze, co Gombrowicz miał na myśli: „Otóż Gombrowicz, w całej swej twórczości uczynił „Absurd” swoim głównym przeciwnikiem. Wydał wojnę Absurdowi, a przynajmniej temu, co On sam za „Absurd” uważał. Jego twórczość jest nie tylko skrajnie autonomiczna i świadomie subiektywna, ale niekiedy sama w sobie celowo Absurdalna.” I, że interpretacja pójdzie jednak głównie w stronę komedii wyższej: „Będzie to więc spektakl wierny ideom Gombrowicza, ale jednocześnie przefiltrowany przez moje osobiste odczucia, emocje i doświadczenia. Spektakl, który nie tylko powinien być grany zespołowo, ale przede wszystkim grany przez ludzi dla których ambicją, oprócz osobistych, naturalnych przecież ambicji aktorskich, jest również idea wyartykułowania pewnego głębszego przesłania natury filozoficznej. Przesłania może nieco ironicznego, może nawet niekiedy prześmiewczego, ale przez to właśnie wypełniającego wymogi nowożytnej komedii. Bowiem będziemy starali się robić komedię. Nie filozoficzną dramę i także nie farsę, ale właśnie komedię. ”
Gombrowicz miałby temat kolejnej powieści, a nam nie pozostaje już właściwie nic innego, jak przyjść i obejrzeć spektakl. Sobota, godz. 19-ta, duży biały budynek u zbiegu Kilińskiego i Jasnogórskiej.
Więcej info o premierze na stronie Teatru: www.teatr-mickiewicza.pl
Inne artykuły autora: „Ciągle wierzę, że ludzie są dobrzy.” - Anna Frank („Dziennik”), Podotykowo., Wiek niewinności, Książka – artykuł indywidualnego zastosowania, Kurzy fenomen, Nowy sezon w Teatrze im. Mickiewicza, My robimy w rozrywce, Między sezonami, Kino na trzepaku, Pieprzone pierożki
Brak opinii
Dodaj swoją opinię »
Ostatnie opinie pasażerów
Mam małe dziecko i psa
Osobiście uważam to za nadrzędny obowiązek i zbieram odchody mojego psa, skoro się na niego zdecydowałam(...)
Podady
Wszelkich porad na temat roślin i dbania o nie dostarcza mi poradnik z http://www.imponline.pl/ogrod/(...)
• Soja - cudowna żywność
- pisze Earl Mindell amerykański autor książki pt. "Soja cud natury". Stany Zjednoczone są głównym producentem soi, ale mimo to nie należą do największych światowych konsumentów tego rodzaju żywności. Połowa amerykańskich zbiorów soi jest eksportowana za granicę.• Pigwa - owoce do herbaty zamiast cytryny
• Zupa szczawiowa
Jesień w ogrodzie...
• Ciemierniki - "róże Bożego Narodzenia"
Ciemierniki to niezwykłe rośliny uprawiane w naszych ogrodach. O ich wyjątkowości decyduje przede wszystkim zimowa pora kwitnienia. Kwiaty zawiązują się jesienią i mogą rozkwitać już w listopadzie. Ciemierniki w Polsce zazwyczaj kwitną na przełomie lutego i marca. Tegoroczny wyjątkowo ciepły listopad spowodował, że już zakwitły.• Jak prawidłowo sadzić drzewa i krzewy?
• Maseczka z własnego ogrodu.
